Jeden dzień, trzy zamki: Olsztyn, Mirów i Bobolice

Fot. Jakub Hałun, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons
Trzy zamki i trzy zupełnie różne oblicza Orlich Gniazd. W Olsztynie zobaczysz surową, potężną ruinę z cylindrycznym stołpem i panoramą na pół Jury. W Mirowie – zabezpieczone mury na białej skale, a w Bobolicach – królewską warownię odbudowaną od podstaw, która wygląda jak ilustracja do baśni.
Między Olsztynem a Mirowem przejedziesz samochodem ok. 28 km, ale najpiękniejszy fragment dnia pokonasz pieszo: ścieżka wzdłuż Grzędy Mirowskiej łączy oba zamki i ma niespełna 2 km.
Plan wycieczki
- 1
Zamek w Olsztynie
Zacznij rano, zanim zrobi się tłoczno. Na obejście ruin i wejście na wzgórze zarezerwuj ok. 1–1,5 godziny – stąd najlepiej widać, dlaczego zamek uchodził za jedną z najsilniejszych warowni pogranicza.
- 2
Przejazd do Mirowa
Ok. 28 km samochodem. Jeśli pora na drugie śniadanie, możesz po drodze zboczyć do Złotego Potoku – do źródeł Wiercicy albo na pstrąga z rusztu.
- 3
Zamek w Mirowie
Zostaw samochód w Mirowie i obejrzyj ruiny z bliska. Od 2025 r. udostępniono dziedziniec z krużgankami, ale zakres zwiedzania zmienia się sezonowo – sprawdź go przed przyjazdem.
- 4
Spacer Grzędą Mirowską
Niespełna 2 km ścieżki u stóp wapiennych ostańców – idzie się ok. pół godziny, z jednym zamkiem za plecami i drugim przed sobą. To jeden z najpiękniejszych krótkich spacerów na Jurze.
- 5
Zamek Bobolice
Odbudowana warownia Kazimierza Wielkiego. Zasady zwiedzania (bilety, wejścia z przewodnikiem) ustala właściciel; na zamku działa restauracja, więc to dobry moment na obiad. Do Mirowa wrócisz tą samą ścieżką.





