Podobno w Wigilię i w noc świętojańską z wnętrza jednej ze skał nad Doliną Wodącej dobiega bicie zegara. Nikt nie wie, kto go nakręca, ale legenda zdążyła nadać nazwę całemu skalnemu zespołowi – Zegarowym Skałom. Zegara, rzecz jasna, nikt nie znalazł. Znaleziono za to coś znacznie starszego: ślady ludzi, którzy przychodzili tu w epoce kamienia.
Dolina bez rzeki
Dolina Wodącej ciągnie się na środkowej Jurze, w okolicy Pilicy i Wolbromia, między Smoleniem a Domaniewicami. Choć nazwa obiecuje wodę, dno doliny jest suche – nie płynie tu żaden stały potok, co wyróżnia ją spośród wielu jurajskich dolin. Od 1999 r. wzdłuż jej dna biegnie granica województw śląskiego i małopolskiego, więc spacerując, łatwo kilka razy przejść z jednego regionu do drugiego.
Dolina jest niesymetryczna: prawe zbocze opada łagodnie, lewe jest strome i skaliste. To właśnie po lewej stronie, od północy, wyrastają kolejne wzgórza z wapiennymi ostańcami: Pociejówka, Oparanica, Zegarowe Skały, Strzegowa Skała oraz Grodzisko Chłopskie i Grodzisko Pańskie. Nad prawym zboczem góruje Góra Zamkowa z ruinami zamku Pilcza w Smoleniu. Całość leży w Parku Krajobrazowym Orlich Gniazd.
Zegarowe Skały i jaskinia Zegar
Zegarowe Skały to grupa białych wapiennych turni na zalesionym wzgórzu między Smoleniem a Złożeńcem, w gminie Pilica. Wspinacze znają tu takie nazwy jak Żagiel, Lalka, Wieloryb czy Siekierezada, bo to jedno z popularniejszych miejsc wspinaczkowych środkowej Jury. W skałach kryje się kilka jaskiń i schronisk, m.in. Zegar i Jaskinia Jasna. W ich osadach archeolodzy znaleźli krzemienne narzędzia i kości zwierząt, które świadczą o tym, że człowiek wracał tu wielokrotnie – od schyłku paleolitu po średniowiecze.
Biśnik, czyli bardzo dawni goście
Najsłynniejsze miejsce doliny to skała Biśnik z Jaskinią na Biśniku i Jaskinią Psią. W Biśniku od lat trwają badania archeologiczne, a znaleziska zalicza się do najstarszych śladów obecności człowieka na ziemiach polskich. Datowania podawane w różnych opracowaniach się różnią, a prace naukowe wciąż trwają – i właśnie dlatego jaskinia jest zamknięta dla zwiedzających. Pozostaje oglądać ją z zewnątrz i wyobrażać sobie, jak wyglądał tu świat dziesiątki tysięcy lat temu.
Ciekawostka z nowszych czasów: w jednej z okolicznych jaskiń odkryto ślady XVII-wiecznego warsztatu fałszerzy monet. Jak widać, dolina przyciągała nie tylko myśliwych, lecz także ludzi, którym zależało na dyskrecji.
Grodziska nad doliną
Dwa południowe wzgórza noszą nazwy Grodzisko Pańskie i Grodzisko Chłopskie. W średniowieczu na obu istniały umocnienia, a na Grodzisku Pańskim odsłonięto niedawno pozostałości fortyfikacji z XIII wieku. Grodzisko Pańskie wznosi się na około 485 m n.p.m., a jego szczyt wieńczy skalna grań, z której roztacza się szeroki widok na okolicę.
Przyroda
Na Górze Zamkowej działa od 1959 r. rezerwat Smoleń, chroniący buczyny i grądy. W okolicy rosną m.in. paprotka języcznik zwyczajny, śnieżyczka przebiśnieg i lilia złotogłów. Wiosną, gdy w lasach kwitną pierwsze kwiaty, dolina jest szczególnie urokliwa.
Jak tu dotrzeć i którędy iść
- Gdzie: gmina Pilica (powiat zawierciański), między Smoleniem a Domaniewicami; wejście od strony zamku w Smoleniu albo od Domaniewic.
- Szlaki: czerwony Szlak Orlich Gniazd (Olkusz – Bydlin – Zegarowe Skały – Smoleń – Pilica), niebieski Szlak Warowni Jurajskich (Wolbrom – Zegarowe Skały – Ryczów – Podzamcze – Ogrodzieniec) oraz zielony Szlak Jaskiniowców, pętla o długości ok. 10 km wokół okolicznych skał i jaskiń.
- Na miejscu: przy dolinie są miejsca parkingowe i wiaty.
- Dla rodzin: płaskie dno doliny to dobry teren na spokojny spacer z dziećmi; do skał i grodzisk prowadzą już bardziej strome ścieżki.
Część jaskiń leży na terenach chronionych i na gruntach prywatnych, więc najlepiej trzymać się znakowanych szlaków i nie wchodzić do zamkniętych obiektów. Może warto wybrać się tu w Wigilię, sprawdzić, czy zegar naprawdę bije? A jeśli nie zabije – i tak zostanie widok z Grodziska Pańskiego.
Źródła:
Fot. M. Bockenheimer, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons





